Szczerze o walentynkach

Pamiętam swoją pierwszą walentynkę. To komercyjne święto dopiero zaczynało się zagnieżdżać w polskich zwyczajach, a ja byłam w pierwszej klasie szkoły średniej. Walentynkowe karteczki były roznoszone przez dyżurnych. Oczywiście okazało się, że dostałam i ja. Nowa szkoła – prestiżowe liceum, ja z małego miasta, z prostej rodziny, dostałam na forum walentynkę od chłopaka, od którego […]